Galerie

Tyniec o poranku

Relacja Michała Sośnickiego z … poranku w Tyńcu. 

Jechałem rano do pracy i przed Krakowem była ciekawa pogoda… Kiedy wjechałem na „zakopiankę” w Gaju – nad Krakowem widziałem mgłę… Postanowiłem przejechać przez Tyniec, jedno z moich ukochanym miejsc. Wszystko było zamglone i miałem już zawracać znad Wisły kiedy kątem oka, ujrzałem trzy łanie…
Dosłownie w ostatniej chwili…
Przejeżdżałem także obok Błoń…

Zobaczyłem te łanie w ostatniej chwili… Niebo było zachmurzone…

 

Było bardzo ciekawie…

 

 

 

A na Błoniach… Mewy

 

… na tle Wawelu…

 

Mewy…

 

Poranny spacer…

 

 

 

O autorze: Michał Sośnicki jest rodowitym krakowianinem, od kilku lat mieszkającym w Zawoi. Fotografuje od 6 lat. Absolwent Kursu Fotografii Artystycznej Zbyszka Pozarzyckiego w Krakowie. Tematem przewodnim jego prac jest krajobraz, pejzaż oraz architektura – głównie drewniana. Stara się fotografować wyjątkowe, magiczne momenty w ukochanych górach. Często pokazuje świat nieco inaczej…

Blog autora www.sosnicki.blogspot.com

Podobne wpisy

Wschód słońca na Leskowcu

Łukasz Kurbiel

Noc Muzeów: Ogród Botaniczny w Krakowie

Łukasz Kurbiel

Krokusy z Kalatówek

Łukasz Kurbiel

Ta strona korzysta z plików cookie. Zakładamy, że nie masz nic przeciwko, ale możesz zrezygnować, jeśli chcesz. Akceptuj Czytaj więcej