Jesienią park nad Rabą w Myślenicach to jedno z najładniejszych miejsc na krótki spacer pod Krakowem. Czerwone i złote klony, alejki zasypane liśćmi, schody, których prawie nie widać spod liści, a kilka kroków dalej Raba szumiąca na kamiennych progach.
Zdjęcia poniżej zrobiliśmy 1 listopada 2026. Dzień był szary i wilgotny, a kolory i tak biły po oczach. Najmocniej świecą czerwone klony przy głównej alejce, przy których wiszą hamaki. Złote drzewa ciągną się w stronę rzeki, a nad samą Rabą liście klonów zwisają nad wodą.
Fot. niezwyklamalopolska.pl
Jak najlepiej trafić na kolory
Klony w parku przebarwiają się zwykle od drugiej połowy października do początku listopada. Wystarczy jeden mocniejszy wiatr i liście lądują na alejkach, więc w tym roku warto się spieszyć. Po deszczu mokre alejki ładnie odbijają kolory, dlatego szary dzień wcale nie jest straconym dniem na zdjęcia.
Co jeszcze zobaczyć w okolicy
Z parku blisko do rynku i do innych miejsc w mieście, które opisaliśmy we wpisie Myślenice. Kto ma ochotę na krótkie podejście, może iść na Zamczysko w Myślenicach, czyli resztki średniowiecznej warowni na zboczu Uklejny.
A Wy macie swój park, do którego wracacie jesienią? Napiszcie w komentarzu.
Redakcja











