Gęsia Szyja ma tylko 1489 metrów, a widok z niej zaskakuje nawet tych, którzy w Tatrach byli wiele razy. Na szczycie stoją skalne iglice, a przed nimi rozciąga się panorama od Tatr Bielskich po Tatry Wysokie. Wejście z Rusinowej Polany zajmuje niecałą godzinę, więc to świetny cel na krótszy dzień albo przystanek na dłuższej pętli.
Gdzie leży Gęsia Szyja
Gęsia Szyja to szczyt w reglowej części Tatr Wysokich, pomiędzy Rusinową Polaną a Równią Waksmundzką. Zbocza porasta świerkowy las, a sam wierzchołek tworzą skałki i ostre turniczki, które z daleka wyglądają jak zęby. Między nimi są miejsca, z których widać prawie całe wschodnie Tatry.


Szlak na Gęsią Szyję
Na Gęsią Szyję prowadzi zielony szlak. Najpopularniejsze wejście jest z Rusinowej Polany, na którą dojdziesz w około godzinę z Palenicy Białczańskiej albo z Wierchu Poroniec. Z polany szlak wspina się po długich drewnianych schodach. Stopni jest kilkaset, więc trochę się zmęczysz, ale cała droga zajmuje około 45 minut do godziny. Z drugiej strony można zejść łagodnie na Rówień Waksmundzką, w około 40 minut.


Co widać ze szczytu
Ze skałek widać Tatry Bielskie, długą grań Tatr Wysokich, a po drugiej stronie Podhale. Jesienią, w czystym powietrzu, panorama jest szczególnie ostra. Pod szczytem jest niewielka polanka, gdzie można odpocząć z dala od ludzi.



Na co uważać
- Skałki na szczycie są nierówne i miejscami strome. Nie wspinaj się na iglice, a z dziećmi trzymaj się ścieżki.
- Jesienią rano kamienie i drewniane schody bywają oszronione i śliskie.
- Wejście jest w granicach Tatrzańskiego Parku Narodowego, obowiązuje bilet, a psy są zakazane.

Jak połączyć Gęsią Szyję z innymi miejscami
Najładniej wypada pętla z Palenicy Białczańskiej: Rusinowa Polana, Gęsia Szyja, Rówień Waksmundzka, Wodogrzmoty Mickiewicza i schronisko w Dolinie Roztoki. Opisujemy ją krok po kroku we wpisie Rusinowa Polana, Gęsia Szyja i Wodogrzmoty Mickiewicza: jesienna pętla z Palenicy. O samej polanie pod szczytem przeczytasz w artykule Rusinowa Polana.
Zdjęcia: niezwyklamalopolska.pl