Większość ludzi mija Wodogrzmoty Mickiewicza w drodze do Morskiego Oka, rzuca okiem z mostu i idzie dalej. A warto zatrzymać się na kilka minut. Potok Roztoka spada tu kaskadami po granitowych płytach, a huk wody słychać, zanim cokolwiek zobaczysz. To jedno z tych miejsc w Tatrach, do których dojdzie prawie każdy.
Gdzie są Wodogrzmoty Mickiewicza
Wodogrzmoty leżą na potoku Roztoka, tuż przy asfaltowej drodze z Palenicy Białczańskiej do Morskiego Oka. Składają się z trzech większych progów i kilku mniejszych. Nazwę nadano im na cześć Adama Mickiewicza.
Jak dojść
Z parkingu na Palenicy Białczańskiej idziesz asfaltem w stronę Morskiego Oka. Do Wodogrzmotów jest około 45 minut łagodnego marszu. Kaskady dobrze widać z mostu i z barierek przy drodze. Można też dojść tu inaczej: z Rusinowej Polany przez Gęsią Szyję i Rówień Waksmundzką. Opisaliśmy tę pętlę we wpisie Rusinowa Polana, Gęsia Szyja i Wodogrzmoty Mickiewicza: jesienna pętla z Palenicy.
Kiedy jest najpiękniej
Najwięcej wody jest wiosną, kiedy topnieją śniegi, i po deszczach. Jesienią woda jest spokojniejsza, ale wokół złocą się modrzewie, a rano w wąwozie unosi się chłód. Zimą kaskady częściowo zamarzają. O każdej porze dobrze przyjść wcześnie rano, zanim na drodze do Morskiego Oka zrobi się tłoczno.


Co w pobliżu
- Schronisko w Dolinie Roztoki: kilkanaście minut od Wodogrzmotów, dobre miejsce na kwaśnicę albo szarlotkę.
- Dolina Roztoki i Dolina Pięciu Stawów: od Wodogrzmotów zaczyna się zielony szlak w górę Doliny Roztoki, do Doliny Pięciu Stawów Polskich.
- Morskie Oko: dalej asfaltem, około 1,5–2 godzin. Przeczytaj nasz wpis Morskie Oko.

Wejście jest w granicach Tatrzańskiego Parku Narodowego, więc obowiązuje bilet. Parking na Palenicy w sezonie trzeba zarezerwować przez internet (sprawdź przed wizytą).
Zdjęcia: niezwyklamalopolska.pl