Muzyka współczesna kojarzy się wielu osobom z trudną salą koncertową i partyturą, której nie da się „zrozumieć”. Sacrum Profanum od lat pokazuje, że wcale tak nie musi być. 24. edycja festiwalu (6-11 listopada) zabiera słuchaczy do wnętrza instalacji artystycznej, do historycznej czytelni, na dziedziniec muzeum, a na koniec wyprowadza muzykę na ulice Krakowa. To propozycja dla ciekawskich: nie trzeba się znać, wystarczy chęć posłuchania czegoś nowego.
Dlaczego warto
Sercem festiwalu jest pasmo Rytuał: sześć koncertów w przestrzeni „Up in the gods”, którą w Cricotece tworzą rezydenci festiwalu, Si On i Jakub Ziółkowski. Wielkie malowane tkaniny i humanoidalne figury uszyte z używanych ubrań układają się w coś na kształt rytualnego namiotu. W środku stoi kameralna scena, a publiczność siada dookoła. Każdego dnia dwa występy łączy muzyczno-rytualna interwencja Ziółkowskiego, który z gospodarza zmienia się w mistrza ceremonii.
Każdy z sześciu wieczorów to inny świat: ćwierćtonowy akordeon i teleskopowy aulos, wielkopolskie wiwaty w awangardowym wydaniu (WCIAS), lira korbowa i santur zespołu Kromleh, japoński duet ciszy i krzyku (Tomoko Hojo i Ryosuke Kiyasu), pieśni Hildegardy z Bingen obok instrukcji Pauline Oliveros, a także Eyvind Kang z Jessicą Kenney oraz Timothy Archambault i Madhuvanti Pal.
Na co zwrócić uwagę
- Chór Polskiego Radia w Czytelni Głównej Biblioteki Jagiellońskiej: głosy zabrzmią z balkonów, galerii i schodów, także pomiędzy słuchaczami. Rzadka okazja, by posłuchać muzyki w tym wnętrzu.
- La Nòvia: francuski kolektyw przekłada muzykę Conlona Nancarrowa, pisaną na pianolę, na dudy, skrzypce, banjo i gitary, w zestawieniu z utworami Jessiki Ekomane (polska premiera).
- Naturceare w Teatrze KTO oraz oszczędna, wyciszona muzyka Jürga Freya na dziedzińcu Muzeum Armii Krajowej.
- Domówka w Hevre: luźny wieczór, na którym można usiąść, położyć się i podejść bliżej muzyki, a w przerwach porozmawiać z artystami.
- SP4Kids: zajęcia dla dzieci, podczas których woda i szkło zaczynają śpiewać, a zabawa kończy się wspólnym wykonaniem utworu.
- Marsz Niepodległej Muzyki, 11 listopada: La Nòvia i Krakow Improvisers Orchestra jako jedna akustyczna orkiestra przejdą ulicą Grodzką na Rynek Główny. Można iść razem z nimi, dołączyć po drodze albo po prostu posłuchać z boku.
Najważniejsze informacje
| Kiedy | 6-11 listopada 2026 |
| Gdzie | Cricoteka (ul. Nadwiślańska 2-4), Czytelnia Główna Biblioteki Jagiellońskiej, Teatr KTO, Muzeum Armii Krajowej, Hevre, ulica Grodzka i Rynek Główny |
| Bilety | ceny i godziny poszczególnych koncertów: szczegóły u organizatora |
| Dla kogo | dla ciekawych nowej muzyki, rodzin z dziećmi (SP4Kids) i wszystkich, którzy chcą inaczej spędzić 11 listopada |
| Organizator | Miasto Kraków, Krakowskie Biuro Festiwalowe; współorganizator: Cricoteka |
FAQ
Czy trzeba znać się na muzyce współczesnej?
Nie. Festiwal stawia na kontekst, miejsce i opowieść, a nie na wiedzę teoretyczną. Dobrym początkiem jest Domówka w Hevre albo marsz 11 listopada.
Czy marsz 11 listopada jest biletowany?
To wydarzenie uliczne, do którego można dołączyć w dowolnym momencie trasy Grodzka – Rynek Główny. Godzinę startu organizator poda w programie festiwalu.
Źródło: sacrumprofanum.com
Fot. materiały prasowe KBF