Te zdjęcia powstały w sobotę 17 października na Karbie. To niewielka przełęcz nad Czarnym Stawem Gąsienicowym, z której widać jednocześnie dwie strony Doliny Gąsienicowej. Rano na kamieniach leżał pierwszy szron, w dole błyszczał staw, a po południu w Zielonej Dolinie było prawie ciepło. Poniżej trasa krok po kroku i zdjęcia z tego dnia.

Trasa w skrócie
- Start i meta: Brzeziny, przy drodze z Zakopanego do Łysej Polany (parking i przystanek busów)
- Przebieg: Brzeziny – Psia Trawka – Hala Gąsienicowa (Murowaniec) – Czarny Staw Gąsienicowy – Karb – Zielony Staw Gąsienicowy – Hala Gąsienicowa – Brzeziny
- Najwyższy punkt: Karb, 1853 m n.p.m.
- Czas: około 6 godzin samego marszu, z przerwami lepiej liczyć cały dzień
- Trudność: średnia. Podejście na Karb jest strome i kamieniste, ale nie wymaga wspinaczki
- Wstęp: bilet do Tatrzańskiego Parku Narodowego, psy na tym szlaku są zakazane
Z Brzezin na Halę Gąsienicową
Pętla zaczyna się w Brzezinach, przy drodze z Zakopanego do Łysej Polany. Szlak prowadzi najpierw lasem wzdłuż Suchej Wody, a potem przez Psią Trawkę na Halę Gąsienicową. Zajmuje to około 2 godzin i jest spokojniej niż na popularnych wejściach z Kuźnic. Jeśli wolisz zacząć w Kuźnicach, na Halę dojdziesz przez Boczań albo Doliną Jaworzynką, w podobnym czasie.
Czarny Staw Gąsienicowy
Od Murowańca to już tylko około 40 minut niebieskim szlakiem. Czarny Staw Gąsienicowy leży na wysokości około 1620 m n.p.m. i ma 51 metrów głębokości, więc jest jednym z najgłębszych jezior w polskich Tatrach. Nad wodą stoją ściany Kościelca, Koziego Wierchu i Granatów. Przy brzegu widać małą wysepkę porośniętą kosówką. Na początku XX wieku chciano na niej zbudować mauzoleum Juliusza Słowackiego, ale przyrodnicy się na to nie zgodzili.
Więcej zdjęć samego stawu, zrobionych przez naszą czytelniczkę Renatę Burdyl, znajdziesz w galerii Czarny Staw Gąsienicowy.
Podejście na Karb
Znad stawu na Karb prowadzi czarny szlak. To około 40 minut stromo pod górę po kamieniach. To najpiękniejszy fragment trasy, bo co kilka kroków staw w dole wygląda inaczej. W połowie października na kamieniach leżał już szron i miejscami cienka warstwa śniegu, więc było ślisko. Jesienią rano warto mieć buty z dobrą podeszwą, a jeśli jest oblodzone, także raczki.

Karb (1853 m n.p.m.) to przełęcz między Kościelcem a Małym Kościelcem. Oddziela Czarną Dolinę Gąsienicową od Zielonej. Stąd czarny szlak prowadzi dalej na Kościelec, ale to już trudniejszy, eksponowany odcinek i dobrze mieć na niego osobny dzień. Opisaliśmy go we wpisie Kościelec.

Z drugiej strony przełęczy widać całą Zieloną Dolinę Gąsienicową z kilkoma stawami. To dobre miejsce na drugie śniadanie z widokiem. Tego dnia nad Kościelcem kilka razy przelatywał śmigłowiec TOPR. Dobrze o tym pamiętać: nawet na krótkich trasach w Tatrach coś może się stać.

Zejście przez Zieloną Dolinę Gąsienicową
Z Karbu schodzi się w stronę Zielonego Stawu Gąsienicowego. Zajmuje to mniej więcej pół godziny. Szlak jest łagodniejszy niż po stronie Czarnego Stawu. Zielony Staw jest największym jeziorem w tej części doliny. Nad nim widać zbocza Beskidu i Kasprowego Wierchu. Dalej ścieżka prowadzi przez kosówkę obok mniejszych stawków aż do Murowańca. O wszystkich stawach w tej okolicy przeczytasz we wpisie Stawy w Dolinie Gąsienicowej.



W kosówce była jeszcze jedna niespodzianka. Kilka metrów od szlaku pasły się łanie i nic sobie nie robiły z ludzi. Pamiętaj, żeby ich nie dokarmiać i nie podchodzić bliżej. To dzikie zwierzęta, a Park prosi o zachowanie odległości.

Powrót do Brzezin
Z Hali Gąsienicowej do Brzezin wraca się tą samą drogą, przez Psią Trawkę i Dolinę Suchej Wody. W dół idzie się łagodnie, mniej więcej 1,5 godziny, najpierw kosówką, potem lasem. Jesień była tu już w pełni: żółte liście, rude kamienie w korycie potoku i cisza, której nie ma przy kolejce na Kasprowy. Z Brzezin do Zakopanego wrócisz busem jadącym od Łysej Polany (rozkład: sprawdź przed wizytą).

Praktyczne wskazówki na jesień
- W październiku dzień jest krótki, więc najlepiej wyjść z Brzezin przed 8:00.
- Pętla zaczyna się i kończy w Brzezinach, więc można przyjechać samochodem (parking płatny) albo busem z Zakopanego w stronę Łysej Polany.
- Rano przy Karbie może leżeć szron albo cienka warstwa śniegu. Przed wyjściem sprawdź warunki na stronie TOPR lub TPN.
- Murowaniec to dobre miejsce na obiad i ciepłą herbatę w połowie trasy (godziny otwarcia bufetu: sprawdź przed wizytą).
- Jeśli chcesz skrócić trasę, możesz zrezygnować z Karbu i od Czarnego Stawu wrócić tą samą drogą. Wtedy wycieczka trwa około 5 godzin.
Szukasz innych tatrzańskich jezior? Zajrzyj też do wpisów Czarny Staw pod Rysami i Dolina Pięciu Stawów Polskich.
Zdjęcia: niezwyklamalopolska.pl, 17.10.2026